banner_top
wycieczka do Trok i Kowna
02.06.2014
aktywny wypoczynek

Nie samą pracą człowiek żyje. Oprócz codziennej działalności słuzbowej żołnierze PKW Orlik 5 znaleźli czas na aktywny wypoczynek. W sobotę udalismy się na wycieczkę do Trok, gdzie znajduje się słynny zamek położony na jednej z wysp jeziora Galwie będący symbolem Litwy. Budowla została wzniesiona w XIV-XV wieku przez Wielkiego Księcia Litewskiego Kiejstuta i jego syna Witolda. Był to zamek warowny, który nigdy nie został zdobyty przez wroga. W Trokach zamieszkują również Karaimowie –jeden z najmniejszych narodów europejskich, posługujący się językiem z grupy języków tureckich. Sprowadzeni przez księcia Witolda na Litwę Karaimowie pełnili wartę w zamku, pracowali na roli, zajmowali się handlem i rzemiosłem. Oczywiście nie obeszło się bez spróbowania narodowej potrawy karaimskiej-kibina.

Z Trok udalismy się do Kowna gdzie odwiedzilismy Muzeum Lotnictwa. Wśród ponad 13 tysięcy eksponatów zgromadzonych w muzeum, znajdują się m.in. litewskie odznaczenia i dystynkcje lotnicze, redukcyjne i latające modele samolotów, fotografie, silniki lotnicze, a także pokaźna ilość publikacji, zgrupowanych w działach: historia lotnictwa, technika lotnicza, wielcy lotnicy, sławne samoloty, modelarstwo.

Polskich żołnierzy  oprowadzał osobiście dyrektor muzeum, Remigijus Jankauskas, który eksponaty opisywał w języku polskim. Dyrektor zwrócił uwagę zwiedzających na znane wydarzenie z dziejów litewskiego lotnictwa. 17 lipca 1933 r. w katastrofie lotniczej zginęli dwaj piloci. Na pokładzie samolotu "Lituanica" podjęli próbę przelotu nad Atlantykiem. Sylwetki pilotów uwieczniono na litewskim banknocie o nominale 10 litów. Dyrektor przybliżył też historię muzealnego egzemplarza samolotu An-2. Według jego słów, "Antek" przyczynił się do upadku ZSRR: z powietrza nadzorował tworzenie się łączącego estoński Tallin z litewskim Wilnem symbolicznego "łańcucha ludzkich rąk". A o dobrych kontaktach, które łączyły i łączą Litwę z Polską, świadczyły zgromadzone w muzeum śmigłowce Mi-2, niegdyś przekazane Litwie przez nasz kraj oraz egzemplarz samolotu TS-11 Iskra. Późnym wieczorem zmęczona aczkolwiek  zadowolona grupa wróciła do Siauliai.

>>OGLĄDAJ ZDJĘCIA<<

 

kpt. Marek Kwiatek


AktualnościAktualności
GaleriaGaleria